pobrane

Opisany sposób posługiwania się aparatem Ami jest w dobrych wa­runkach oświetlenia najprostszym, choć nie zautomatyzowanym sposobem fotografowania. Można również wykonywać zdjęcia tym aparatem w trud­niejszych warunkach, np. w cieniu, w pomieszczeniach bez sztucznego oświetlenia, w wąskich zaułkach i do późnej pory przedwieczornej. We wszystkich tych przypadkach aparat musi być przyśrubowany do statywu lub ułożony na nieruchomym podłożu. Naświetlenie odbywa się wówczas przez nastawienie migawki na B i naciśnięcie spustu przez pewien czas. Powstają przy tym dwie trudności: jak ustalić odpowiedni w danych wa­runkach czas naświetlenia oraz jako utrzymać przez dłuższy czas naci­śnięty spust, aby aparat przy tym nie drgał, gdyż spowodowałoby to zwie­lokrotnienie konturów przedmiotów na obrazie.

WZFO_Ami_66_01-1600x1200-simple

Zaklejoną rolkę owijamy tą samą folią metalową, w którą była opakowana i wkładamy do kartonika od tego samego typu błony. Pomaga to zakładowi usługowemu we właści­wym wywołaniu filmu. Kartonik przekreślamy wyraźnymi liniami, aby nie pomylić go z nie zużytymi opakowaniami i jak można najprędzej oddaje­my do obróbki fotograficznej. Obraz utajony na filmie jest co prawda trwały przez szereg miesięcy, ale im dłużej jest przechowywany, tym gor­sze daje wyniki. Czasem także zapomina się o naświetlonej rolce, le­żącej w szufladzie, a włożony w nią trud i zapał amatora nie daje efektu.

ami1m

Postępowanie to powtarzamy aż do wykonania dwunastego zdjęcia, po czym zwijamy film i papier ochronny do końca na rolkę odbiorczą. Ko­niec zwijania odczuwa się łatwo jako wyraźne zmniejszenie się oporu wy­czuwanego podczas obracania gałki naciągowej. Teraz można otworzyć tylne wieczko aparatu i wyjąć naświetloną rolkę z komory odbiorczej, unikając przy tym rozluźnienia się ostatnich zwojów papieru ochronnego. Zwiniętą rolkę zaklejamy podgumowanym paskiem z nadrukiem „Koniec” lub „Exposed”. który jest zwykle w połowie przyklejony do końcówki pa­pieru ochronnego. Przed zaklejeniem ściągamy palcami możliwie silnie ostatnie zwoje papieru, aby uniknąć rozluźniania się zwojów w rolce i przenikania światła do jej wnętrza.

images

Jeśli uznajemy, że jasność   i oświetlenie     wybranego  motywu są wy­starczające, nastawiamy otwór przesłony na    liczbę 8 lub     16, podnosimy aparat do oka i trzymając go oburącz (ale spokojnie) obserwujemy jed­nym okiem obraz widoczny w celowniku. Wskazujący palec prawej ręki powinien być przy tym umieszczony na dźwigni spustowej migawki. Przez oddalenie się od przedmiotu lub zbliżanie się do niego (byle nie bliżej niż na odległość 3 metrów) wybieramy najlepszy wycinek i układ obrazu (czyli „kadr”), a następnie naciskamy powoli i łagodnie spust migawki.Natychmiast po wyzwoleniu migawki przesuwamy film  za pomocą  gał­ki  naciągowej rolki odbiorczej    do ukazania   się liczby 2   w okienku  kon­trolnym i w ten sposób przygotowujemy aparat do następnego zdjęcia.

356326231_1_261x203_aparat-ami-66-rybnik

Jeśli nawijanie jest nieprawidłowe, należy nieco zluźnić naciągnięcie papieru i próbować przesunąć ręcznie jego początek w szparze szpulki w stro­nę odwrotną od talerzyka, na który zawija się brzeg papieru. Zwykle udaje się to łatwo, po czym należy powtórnie naprężyć papier i zamknąć wieczko aparatu, dbając o to, aby zamek się zatrzasnął. Nastawianie filmu do pierwszego zdjęcia odbywa się przez dalsze, powolne obracanie gałki naciągowej szpulki odbiorczej z jednoczesnym obserwowaniem okienka kontrolnego w niezbyt silnym oświetleniu (nie w bezpośrednim świetle słońca l). Z początku nie widać w nim żadnych znaków, lecz po kilkunastu ruchach gałki naciągowej pojawia się szereg ciemnych (czasem jasnych) kropek.

320256285_3_644x461_aparat-ami-66-poznan-fotografia

Następnie należy powoli obracać gałkę naciągową i ustawić szpulkę tak, aby jedna dłuższa szpara, wycięta w rdzeniu, ustawiła się w pozycji wygodnej do wsunięcia klinowo ściętego początku papieru ochronnego. Drugą ważną czynnością jest sprawdzenie, czy komora zdawcza i prowadnice są zupełnie czyste i wolne od kurzu, skrawków papieru i lepkich śladów przylepca kauczukowego. Skrawki papieru należy usu­nąć, ręcznie lub pincetką, kurz zmieść miękkim pędzelkiem, a lepkie ślady zmyć watką zwilżoną benzyną. Przy usunięciu kurzu trzeba unikać zaku­rzenia wnętrza komory aparatu.Gdy aparat jest czysty, można przy niezbyt silnym, białym świetle otworzyć kartonik z filmem, wyjąć z niego rolkę opakowaną w zgrzewaną lub założoną po brzegach folię metalową i rozciąć lub odwinąć to wewnętrzne opakowanie.

298905981_1_644x461_symbol-prl-aparat-fotograficzny-ami-66-full-zestaw-idealny-stan-rybnik_rev002

W razie wąt­pliwości, czy film został przesunięty, lepiej jest przesunąć go przed wy­konaniem następnego zdjęcia i stracić jedną klatkę nie naświetloną, niż dwie naświetlone. Fotografowanie aparatem Ami 66 jest bardzo proste. Wstępną czyn­nością jest przygotowanie materiału światłoczułego i załadowanie apara­tu. Najodpowiedniejszymi materiałami do tego celu są filmy (błony) zwo­jowe typu 120 o czułości 50 PN (lub 50 ASA albo 18 DIN), np. „Błona zwojowa ortopanchromatyczna Fotopan F” lub inne materiały, których czułość nie przekracza 80 PN czyli 20 DIN. W celu nabrania wprawy wskazane jest używanie stale takich samych filmów, bowiem zmiany czu­łości i kontrastowości utrudniają decyzję początkującego fotografa, dotyczącą właściwego nastawienia przesłony dla przedmiotów o różnej jas­ności i o różnych kontrastach.